Z zielonym budynkiem jest jak z ekoautem

Bez edukacji i wsparcia najemców certyfikowanych budynków oraz współpracy zarządców i deweloperów, biurowce pozostaną zielone jedynie teoretycznie.

To jeden z głównych wniosków dyskusji „Zielony nie tylko z nazwy, czyli jak użytkować budynek, aby certyfikat nie pozostał tylko na papierze”.

Panel prowadziłam w ramach konferencji PLGBC Green Building Symposium, organizowanej przez Polskie Stowarzyszenie Budownictwa Ekologicznego – Polish Green Building Council (PLGBC). Moimi gośćmi byli:
– Anna Baczkowska, menedżer techniczny ds. BIM, Armstrong Building Products,
– Marcin Gawroński, dyrektor zespołu LEED/BREEAM, Sweco Consulting,
– Adam Targowski, menedżer ds. zrównoważonego rozwoju, Skanska Property Poland,
– Rafał Schurma, założyciel i prezydent PLGBC.

– Ze zrównoważonym budynkiem jest jak z ekologicznym samochodem: jeśli auto będzie źle prowadzone, to nie osiągnie prognozowanych wskaźników spalania i nie będzie mieć małego wpływu na środowisko. Tak samo jest z biurowcem – podkreślał Adam Targowski, menedżer ds. zrównoważonego rozwoju w Skanska Property Poland w czasie 7. edycji PLGBC Green Building Symposium.

Także Marcin Gawroński, dyrektor zespołu LEED/BREEAM w Sweco Consulting, mówił, że podstawowym warunkiem, aby rozwiązania w zielonym budynku sprawdzały się w praktyce, jest wola właściciela i zarządcy do dialogu i podejmowania działań edukacyjnych dla najemców.

Anna Baczkowska, menedżer techniczny ds. BIM w Armstrong Building Products,  zwracała uwagę, że konieczne jest opracowanie instrukcji dla użytkowników budynku, które wyjaśniają funkcjonowanie rozwiązań i zapewnią ich efektywność, a w konsekwencji dadzą realne oszczędności zużycia energii w budynku.

PLGBC podaje, że w Polsce wiosną 2017 roku certyfikowanych było już ponad 10 mln mkw. powierzchni użytkowej wszystkich rodzajów budynków, we wszystkich systemach certyfikacji – w sumie ponad 400 obiektów. 70 procent z nich stanowią budynki biurowe.

Eksperci zwracają też uwagę na 25-procentowy wzrost liczby certyfikowanych obiektów w ciągu roku. Jakie są nowe wyzwania? – Z wielką nadzieją spoglądamy na te segmenty rynku, które pozostają nieco w tyle w porównaniu do naszych zachodnich sąsiadów. Wśród nich znajdują się budynki użyteczności publicznej, takie jak: urzędy publiczne, szkoły, banki, obiekty wojskowe, budynki lotnisk – uważa Rafał Schurma, prezydent PLGBC.

Jego zdaniem fakt zainteresowania samorządowców oraz unijnych ustawodawców (poparty dyrektywami EPD czy EPBD oraz kwestią zielonych zamówień publicznych), wpłynie w najbliższym czasie znacząco na budynki powstające za publiczne pieniądze.