Polski budowlaniec z niemiecką stawką minimalną

Wysyłasz swoich pracowników na budowę do Niemiec i Austrii? Wiele polskich firm budowlanych tak robi ze względu na atrakcyjne warunki finansowe. Czasem jednak popadają w kłopoty. Dlaczego?

Bo nie wiedzą, jaka jest na przykład wysokość minimalnego wynagrodzenia, dodatek za pracę w godzinach nadliczbowych, wymiar czasu pracy, okres odpoczynku dobowego i tygodniowego. A lepiej spełnić te lokalne wymogi, gdyż w przeciwnym razie firma naraża się na wysokie kary finansowe. Jak dotkliwe i za co konkretnie nakładane?

Będzie o tym mowa w czasie seminarium  „Delegowanie polskich pracowników do Niemiec oraz Austrii”. Udział w spotkaniu jest bezpłatny. Seminarium odbędzie się 10 października o godz. 10 w Warszawie przy ul. Mokotowskiej 49. Poprowadzą je praktycy z Niemiec i Austrii.

– Regulacje prawne w poszczególnych państwach unijnych znacznie się różnią. W niektórych państwach w stosunku do pracowników delegowanych mogą znajdować zastosowanie zbiorowe układy pracy, w szczególności w branży budowlanej. W efekcie polski pracodawca może być zobowiązany do stosowania np. niemieckiego układu zbiorowego, jeśli ma pracowników w Niemczech, czyli także do wypłaty wyższego wynagrodzenia minimalnego wynikającego z układu zbiorowego – twierdzą organizatorzy spotkania.

Więcej informacji, o seminarium oraz rejestracji, znajduje się na stronie Konfederacji Lewiatan: http://bit.ly/2wmvvcz