Wyzwanie: budynki powinny być zeroemisyjne

Dyrektywa EPBD – która zrewolucjonizuje rynek nieruchomości oraz wpłynie na rynek materiałów budowlanych i usług – budzi nadzieje na poskromnienie wampirów energetycznych, jakimi są stare budynki. Niesie też ze sobą wiele obaw właścicieli domów.

Dlaczego? Ponieważ jeszcze stosunkowo mało wiadomo na pewno o nowych przepisach. Jedno jest jednak pewne: unijne wytyczne nałożą wiele nowych obowiązków na właścicieli nieruchomości oraz na inwestorów.

Temat dyrektywy EPBD został podjęty na Kongresie Transformacji Energetycznej, który zorganizował 4 marca w Warszawie Klub Energetyczny. Moimi gośćmi w czasie panelu o dyrektywnie EPBD byli:

Katarzyna Wardal – Szmit – członkini zarządu Stowarzyszenia Fala Renowacji;

Przemysław Perczyński – radca w Departamencie Gospodarki Niskoemisyjnej Ministerstwa Rozwoju i Technologii;

Artur Łeszczyński – dyrektor ds. Rozwoju Biznesu w Skanska Residential Development Poland.

Czego będzie wymagać dyrektywa EPBD?

Na początku marca 2024 roku nie znamy jeszcze ostatecznego kształtu tego dokumentu, ale znamy główne wytyczne. Dyrektywa EPBD zapewne zacznie obowiązywać od 2026 r. Będziemy mieć dwa lata na wdrożenie jej w życie. Przemysław Perczyński, radca w Departamencie Gospodarki Niskoemisyjnej Ministerstwa Rozwoju i Technologii, uważa, że odpowiednie przepisy powstaną na czas.

Cel EPBD to redukcja emisji gazów cieplarnianych oraz zużycia energii przez budynki. Wszystkie nowe budynki powinny być zeroemisyjne od 2030 roku. Państwa członkowskie będą też musiały zapewnić redukcję średniego zużycia energii pierwotnej w budynkach mieszkalnych o co najmniej 16 proc. do 2030 roku i o co najmniej 20-22 proc. do 2035 roku.

– Unijna dyrektywa daje dużą elastyczność państwom członkowskim co do jej wdrożenia, w tym możliwość wyłączenia z niej budynków historycznych lub takich, które nie są głównym miejscem zamieszkania, np. domów używanych sezonowo – wyjaśniała na Kongresie Katarzyna Wardal – Szmit, członkini zarządu Stowarzyszenia Fala Renowacji.

Zwracała też uwagę – powołując się na badania Building Performance Institute Europe (BPIE) –  że Polska znajduje się w czołówce państw, które mogłyby – w relatywnie szybki sposób – oszczędzić duże zasoby energii cieplnej (52 TWh), dzięki ociepleniu ścian i dachów budynków mieszkalnych. To stanowiłoby prawie 40 proc. energii obecnie wykorzystywanej na ogrzewanie powierzchni mieszkalnych w Polsce.

 

 

Co zrobić, by dyrektywa EPBD zadziałała w praktyce?

Zdaniem Artura Łeszczyńskiego, dyrektora ds. Rozwoju Biznesu w Skanska Residential Development Poland, w przypadku rynku nowych mieszkań, kluczowa jest kwestia implementacji dyrektywy do polskich przepisów.

– Po pierwsze, trzeba zmniejszyć prawdopodobieństwo omijania przepisów z powodów technicznych lub ekonomicznych. Po drugie, należy zapewnić brak sprzeczności z innymi, już istniejącymi przepisami, czy choćby metodologią obliczania efektywności energetycznej budynków. Po trzecie, trzeba ograniczyć możliwość interpretacji zapisów przez urzędników czy służby publiczne – uważa Artur Łeszczyński i dodaje:

– Być może zabrzmi to nieco górnolotnie, ale sądzę, że jesteśmy na takim etapie kryzysu klimatycznego, że także nasze działania, czyli rynku deweloperskiego, muszą być jednoznaczne i zdecydowane – podkreślał.

Z kolei Katarzyna Wardal – Szmit zwracała uwagę – z perspektywy rynku wtórnego – że aby dyrektywa zadziała w praktyce, niezbędna jest aktualizacja długoterminowej strategii renowacji budynków.

– Powinna zostać przekonsultowana z branżą i organizacjami pozarządowymi oraz wdrożona za pomocą regulacji i zachęt finansowych – mówiła ekspertka Stowarzyszenia Fala Renowacji.

Według niej nowy krajowy plan renowacji budynków powinien stać się częścią polityki energetycznej państwa i podstawą transformacji energetycznej.

– Niezbędne jest udoskonalenie instrumentów finansowych i dopłat, by wspierały mierzalne efekty oraz ograniczanie zapotrzebowania na energię budynków przed wymianą źródła ciepła. Obywatele powinni otrzymać pomoc techniczną, finansową i organizacyjną, popartą kampanią informacyjną – podkreślała Katarzyna Wardal – Szmit.

Zobacz także: „Budownictwo: trudna i kosztowna droga do zerowej emisji”:
https://nieruchomosci-z-gornej-polki.pl/budownictwo-trudna-droga-do-zerowej-emisji/